Uruchamiasz przeglądarkę wewnątrz aplikacji do czatu
Slack jest zbudowany przy użyciu technologii zwanej Electron, która bierze silnik przeglądarki Google Chrome i pakuje go do wnętrza aplikacji. Gdy otwierasz Slacka, Twój komputer nie uruchamia po prostu aplikacji do czatu — w praktyce uruchamia drugą przeglądarkę internetową, nawet jeśli masz już otwarty Chrome albo Firefox.
To nie jest wada specyficzna dla Slacka — tak działają wszystkie aplikacje oparte na Electronie. Ale tłumaczy to, dlaczego Slack ma na Twój system podobny wpływ jak otwarcie kilkunastu ciężkich kart przeglądarki.
To nie tylko pamięć
RAM przyciąga najwięcej uwagi — Slack potrafi zużyć 1 GB lub więcej — ale są jeszcze dwa inne efekty, które sprawiają, że Twój komputer wydaje się wolny:
Obciążenie CPU: Slack nieprzerwanie wykonuje zadania w tle. Nawet gdy go nie używasz, synchronizuje wiadomości, sprawdza aktualizacje i rozgłasza Twój status. Na większości komputerów działa to na poziomie 1–5% CPU. Może to brzmieć niewiele, ale oznacza, że Twój procesor nie może w pełni odpocząć, a każdy inny działający program ma mniej swobody.
Presja pamięciowa: Gdy Slack zajmuje 1 GB RAM, to o 1 GB mniej dostępne dla wszystkiego innego. Gdy przeglądarka, narzędzie projektowe, edytor dokumentów i Slack są otwarte jednocześnie, Twój komputer może zacząć używać dysku twardego jako pamięci zapasowej — proces zwany „swapowaniem” — co dramatycznie wszystko spowalnia.
Dlaczego w ciągu dnia robi się gorzej
Zużycie pamięci przez Slacka rośnie w trakcie sesji, nie tylko przy uruchamianiu. Pamięci podręczne w tle się gromadzą, a Chromium trzyma pamięć, której użyło, nie zawsze ją zwalniając. Sesja, która o 9:00 zaczęła się od 400 MB, może niepostrzeżenie urosnąć do 1,5 GB o 16:00. Właśnie wtedy spowolnienie bywa najbardziej zauważalne.
Mocniej uderza w starsze lub średniej klasy komputery
Maszyna z 32 GB RAM ledwo zauważa zużycie pamięci przez Slacka. Maszyna z 8 GB odczuwa je każdego dnia. Ten sam 1 GB RAM stanowi 3% pamięci jednej maszyny i 12% innej.
Jeśli korzystasz z laptopa średniej klasy — takiego, jakie firmy zwykle przydzielają, lub kupionego kilka lat temu — jesteś w przedziale, w którym wpływ Slacka jest realny i codzienny.
Trzy rzeczy do wypróbowania od zaraz
- Zamykaj Slacka, gdy odchodzisz. Nie minimalizuj — naprawdę zamknij go z menu. Zwalnia to RAM i CPU całkowicie, dopóki znów go nie potrzebujesz.
- Ogranicz liczbę przestrzeni roboczych, do których jesteś podłączony. Każda przestrzeń robocza mnoży zużycie pamięci. Wyloguj się z tych, których używasz rzadko.
- Wyłącz akcelerację sprzętową (Preferencje → Zaawansowane). Eliminuje to podproces GPU i często zmniejsza zarówno ciepło, jak i zużycie pamięci.
Jeśli chcesz trwałego rozwiązania
Pierwotną przyczyną jest to, że Slack jest zbudowany na silniku przeglądarki. Żadne ustawienie tego nie zmieni. Obejścia pomagają, ale zmniejszają problem, zamiast go rozwiązać.
Natywny klient Slacka — zbudowany jako prawdziwa aplikacja desktopowa, a nie aplikacja webowa w pudełku — nie ma tego problemu. msga łączy się z Twoimi przestrzeniami roboczymi Slacka i zużywa ~60 MB w stanie spoczynku. Twoje pozostałe aplikacje odzyskują swobodę oddechu.